ZAPOWIEDZI...WKRÓTCE U NAS...
Relacje z naszych imprez i zawodów
Jak może najlepiej święcić swój Złoty Jubileusz koło wędkarskie?
Oczywiście, że nie w pięknych aulach czy salach widowiskowych, ale w najbardziej naturalnym dal siebie miejscu, czyli nad rybną wodą. Tak też zaplanowaliśmy kulminację obchodów 50-lecia założenia i działalności Koła PZW Słomniki, które działa już nieprzerwanie od 1976 roku...czytaj i oglądaj więcej
Zarząd 50 -lecia Koła PZW Słomniki
Kliknij w logo powyżej i zobacz reportaż na naszym kanale You Tube.
Gdy przed 10-laty nasze Koło uroczyście święciło swój czterdziesty jubileusz nikt z wędkarzy nie mógł przypuszczać, że wkrótce pożegnamy do wieczności wieloletniego Kolegę wędkarza, działacza i Prezesa Zarządu Koła PZW Słomniki Andrzeja Kądzielę. Postanowiliśmy wkrótce, ze Jego pamięci poświęcimy coroczne zawody spławikowe, a patronat honorowy nad nimi objął syn zmarłego Tomasz Kądziela. Rok 2026 jest szczególny, bo nasze Koło świętuje 50-lecie swego istnienia, a większość tego czasu przypada na działalność i prezesurę Kolegi Andrzeja. Był On świetnym wędkarzem, a metoda spławikowa należała do Jego ulubionych.
Święcił w niej liczne sukcesy na zawodach kołowych, międzykołowych i okręgowych. Tegoroczne zawody Memoriału Andrzeja Kądzieli były już dziewiątymi. W taki wędkarski sposób podtrzymujemy pamięć o Andrzeju wśród tych, którzy znali Go osobiście, a młodszym przybliżamy w ten sposób historię Koła...czytaj i oglądaj wiecej
W imieniu Zarządu, własnym i Patrona zawodów przybyłych powitał Wiceprezes ds. Sportu Kol. Staszek Łakomy. Po krótkiej odprawie przystąpiono do losowania miejscówek, które wyznaczono na brzegu północnym. Takie ich rozmieszczenie wyrównywało szanse startujących, a więc wykluczało lepsze lub gorsze warunki dla łowiących. Spławikowanie rozpoczęło się o godzinie 7.30 i miało trwać do godziny 12.00...czytaj więcej
12.00. Pierwsze kilkadziesiąt minut pokazało, że nie można zbytnio oczekiwać dobrych rezultatów. Rybki nie reagowały na zanęty, a w miarę przyzwoite brania następowały rzadko tylko u kilku kolegów. Nadzieję łowiących rozbudził ładny kilkukilogramowy karp, którego na bezzadziorowy hak (!) wyholował kol. Robert Będkowski. W miarę regularnie kolejne rybki dokładali koledzy Andrzej Salawa, Robert Basta, Janusz Halada i Piotr Dalowski. Pozostali borykali się z długimi okresami bez brań pomimo swych usilnych starań...czytaj więcej

Do ważenia przystąpiła Komisja Sędziowska pod wodzą kol. Filipa Puty, którego debiut w tej roli wypadł świetnie i profesjonalnie. Protokół zawodów i zarazem skład Komisji uzupełniała zaś kol. Marzenka Mosur, której obecność zdecydowanie łagodzi obyczaje i poprawia samopoczucie wędkarzy. Dalsza praca nad końcowym i oficjalnym podliczenie wyników i przedstawieniu klasyfikacji spoczywała już w sprawiedliwych rękach kol. Stanisława Łakomego. Po tradycyjnej kiełbasce z grilla autorstwa kol. Pawła Ogara przystąpiono do ogłaszania końcowej klasyfikacji i wręczenia pucharów dla zdobywców trzech pierwszych miejsc, a byli to Koledzy:
I miejsce – Andrzej Salawa: 8125 pkt.
II miejsce – Robert Basta: 7500 pkt.
III miejsce – Piotr Dalowski: 6725 pkt.
Gratulujemy zwycięzcom i dziękujemy wszystkim za udział i wspaniałą koleżeńską atmosferę. Nadal zamierzamy kontynuować zawody Memoriału Andrzeja Kądzieli, a więc zapraszamy za rok!.