Gdy kilkanaście lat temu po raz pierwszy zaprosiliśmy najmłodszych na wędkarskie obchody Dnia Dziecka nie podejrzewaliśmy, że skromna i kameralna imprezka przekształci się po latach w duży festyn rodzinny, a ilość chętnych przekroczy nasze możliwości do ich przyjęcia. Dziecięcy uczestnicy zawodów rekrutowali się wtedy spośród córek, synów i wnuczków wędkarzy, a rywalizowano w metodzie spławikowej. Punktowano złowione ryby i na tej podstawie klasyfikowano uczestników. Od początku mieliśmy z tym pewne problemy, bo żal nam było patrzeć na pechowo „przegranych”, a ich smutek i nam się udzielał. Często też wola walki przesadnie udzielała się opiekunom, którzy dodatkowo niepotrzebnie stresowali dzieci. Na jednym biegunie znajdowali się wyrozumiali i pomocni tatusiowie i dziadkowie, a na drugim…Tu zamilczmy. Zwycięzcy nagradzani byli sprzętem wędkarskim, a smakowite prezenty fundował pierwszy sponsor zawodów, Pan Michał Tochowicz, podówczas właściciel firmy TALENCIK 2. Dla przypomnienia zamieszczamy kilka fotek z pierwszych zawodów Dnia Dziecka…Kto się rozpoznaje?
31 maja słońce niestety schowało się za niegroźne chmurki, a chłodne, jak na koniec maja powietrze, kazało ubrać się w ciepłą odzież. Już przed godziną 7 rano organizatorzy pakowali potrzebny sprzęt, który wraz z wielką ilością nagród i upominków dowieźli na wyspę w Strefie Rekreacji Januszowice, gdzie miały czekać na najważniejsze osoby dzisiejszego święta - dzieci. Z pewnym niepokojem obserwowaliśmy niebo i pojawiające się chmury, ale na szczęście nie padał z nich deszcz. Prognozy meteorologiczne były co do następnych godzin niejednoznaczne, ale o jakichś większych opadach nie informowały. To właśnie tu, na malowniczej wyspie, po raz kolejny miały się odbyć mini-zawody spławikowe będące początkiem festynu rodzinnego z okazji Dnia Dziecka- wydarzenia, które co roku przyciąga całe rodziny łącząc i integrując pokolenia wokół radości bycia razem i rozwijania pasji wędkarstwa. Powoli pokonując pomost docierały na wyspę kolejne grupy gości niosąc i wioząc potrzebny sprzęt i akcesoria oraz wyposażenie piknikowe. Na początku wydawać się mogło, że nie dotrą wszyscy zarejestrowani, ale wraz z upływem czasu wyspa zapełniła się dziećmi z osobami towarzyszącymi, a nas cieszył unoszący się w powietrzu wesoły gwar i śmiech. Po sprawdzeniu i potwierdzeniu obecności okazało się, że wszyscy zarejestrowani dotarli, co nawet nie zdarza się na naszych regularnych zawodach kołowych! Siedemdziesiątka dzieci wraz z opiekunami stanowiła pokaźna grupę ok. 250 osób.
Z konieczności musieliśmy wyznaczyć dość wąskie stanowiska wędkarskie, aby móc pomieścić wszystkich. Przybyłych powitał w imieniu własnym i Zarządu Koła jego Prezes kol. Wiesław Zagrodzki, który przedstawił plan festynu oraz sponsorów: firmy ALMUS, PSB MRÓWKA, AMPLUS i ANIMATORT oraz Urząd Miejski. Po zawodach natomiast dzieci będą mogły skorzystać z atrakcji przygotowanych przez OSP Słomniki, miejscowy Komisariat Policji oraz wysłuchać koncertu orkiestry dętej „ECHO”. Grupa kilku motocyklistów zaprezentuje potężne maszyny BMW. W uznaniu i z wdzięczności za sponsorowanie festynu i dostarczanie dzieciom atrakcji specjalnymi dyplomami honorowymi 50-lecia Koła PZW Słomniki Zarząd Koła wyróżnił: Państwa Małgorzatę i Wojciecha Starnawskich- właścicieli firmy ALMUS, Panią Joannę Pałka z firmy PSB MRÓWKA, Panią Monikę Motyczyńską - właścicielkę firmy ANIMATORT, OSP Słomniki, Komisariat Policji w Słomnikach oraz Administrację Strefy Rekreacji w Januszowicach na ręce Pani Agnieszki Warchoł.
Sprawy organizacyjne przedstawił Wiceprezes d/s Sportu kol. Stanisław Łakomy. Po losowaniu miejscówek każdy uczestnik został wyposażony w pakiet startowy ufundowany przez Koło oraz napoje. Dzieci chętnie też zabierały kolorowe owoce z kartonowych pojemników od firmy AMPULS. Tak wyposażeni, po zajęciu wylosowanych uprzednio stanowisk, przy pomocy swych tatusiów i mam, rozpoczęli dwugodzinne spławikowanie. Oczywiście z racji wieku czy umiejętności ta pomoc miała różną skalę, ale zaangażowanie i podejście dzieci było imponujące. Z dumą i przejęciem dzierżyli, być może po raz pierwszy w życiu, wędziska i obserwowali unoszące się na pofalowanej wodzie spławiki. Pierwszy drobniutki deszczyk nieco popsuł zabawę po godzinie 10, ale wkrótce ustał i nie był w stanie nikogo zniechęcić do dalszego łowienia. Pojawiło się za to nieco parasoli i kurtek. Rybki brały raczej słabo, choć tu i ówdzie zapinały się ładne karpie i leszcze. Czy też samodzielnie, czy przy pomocy kogoś dorosłego, skutecznie podholowane i podebrane przynosiły radość i emocje. Najmłodsi uczestnicy z przejęciem trzymali w dłoniach swoje pierwsze wędki, zerkając raz na spławik, raz na bardziej doświadczonych opiekunów. Starsi wędkarze, z uśmiechem i cierpliwością, tłumaczyli tajniki zarzucania zestawu, jakby przekazywali coś więcej niż tylko technikę, ale tradycję, którą warto pielęgnować. Drugi, trochę większy deszczyk, również nie sprawił na dzieciach większego wrażania, a pomimo dość chłodnego dnia serwowane przez kol. Staszka i jego sympatyczna żonę lody cieszyły się dużym wzięciem.
Po dwu godzinach zakończyliśmy zawody. Komisja przystąpiła do ważenia ryb, których było całkiem sporo zważywszy na krótki czas łowienia i skąpość miejsca. Następnie wszyscy zebrali się pod dachem altany by usłyszeć podziękowania i gratulacje oraz odebrać pamiątkowe medale i upominki. Dzięki wielkiej hojności wspaniałych Sponsorów nagrodziliśmy wszystkich uczestników zawodów. Oprócz wręczanych przez pana Wiceburmistrza Henryka Jończyka medali były do wielkie i cenne paczki upominkowe, w których wręczaniu pomagała Pani Małgorzata Starnawska wraz z córeczką. Dzisiaj, jak co roku z okazji festynu Dnia Dziecka, zwyciężyli wszyscy, którzy zaszczycili nas swa obecnością i ofiarowaniem wspólnych chwil. Dziękujemy i czekamy na Was w naszej wędkarskiej społeczności!
Druga część festynu odbywała się w obiektach Strefy Rekreacji. Niebo, jak na zawołanie, przejaśniło się i odsłoniło czekające na naszych Gości słońce. Na dzieci czekała atrakcyjna zjeżdżalnia, popcorn i wata cukrowa oraz sympatyczne animatorki z firmy ANIMATORT. Druhowie słomnickiego OSP, pod okiem naszego Kolegi wędkarza i Prezesa OSP Jana Pluteckiego, przygotowali pokaz nowoczesnych samochodów pożarniczych oraz możliwość sprawdzenia swych umiejętności w celowaniu prądownicą wodną do celu. Nowoczesny radiowóz policyjny z dwiema roześmianymi i sympatycznymi paniami Policjantkami przyciągał swym atrakcyjnym wyposażeniem, a kajdanki sprawiały szczególne zainteresowanie. Potężne motocykle BMW wzbudzały podziw i respekt swą wielkością i wyposażeniem. Wszystko to można było podziwiać i korzystać przy dźwiękach kolejnych utworów orkiestry dętej ECHO, której serdecznie dziękujemy za przybycie i poświęcony czas. Oczywiście dostępne były także stałe atrakcje i oferta Strefy Rekreacji.
Czas radosnego świętowania szybko minął. Mamy nadzieję, że pozostawi w uczestnikach miłe wspomnienia i znów spotkamy się za rok, na co czekamy z niecierpliwością. Serdecznie dziękujemy Wam za przybycie, a Waszym Rodzicom i Przyjaciołom za zapewnienie opieki i udział w naszej wspólnej zabawie. Najserdeczniej dziękujemy Helence Starnawskiej, Maksymilianowi Białko, Wiktorii Kłosińskiej, Michalinie Styczeń, Marcelowi Cnota, Cezaremu Kubuśce, Julianowi i Franciszkowi Klanowskim, Elenie i Wiktorowi Żmigrodzkim, Antosiowi, Zosi, Lenie, Amelii, Kai i Zuzi Warchołom, Lilianie i Milenie Purchla, Hubertowi i Hani Marcom, Aleksandrze i Franciszkowi Gajda, Tymkowi Jończykowi, Antoniemu i Franciszkowi Pałka, Alanowi Mariasz, Konstantemu Kawuli, Kacprowi Węgrzynowiczowi, Marcinowi Łojkowi, Bartoszowi Ogarowi, Tymonowi Myśliwcowi, Ksaweremu Piątkowi, Filipowi i Damianowi Kopeć, Szymonowi i Przemysławowi Marosek, Zuzi i Dominikowi Sokół, Patrykowi i Oliwii Samborskim, Jakubowi i Dawidowi Jędrychowskim, Antoniemu Janickiemu, Kacprowi i Klarze Majchrowskim, Amelii i Zuzannie Padlik, Piotrowi i Wiktorowi Mrugalskim, Marysi Kulesza, Kornelii Grela, Jasi Straszak, Wiktorowi, Amelii i Kubie Madejom, Jakubowi, Gabrielowi i Emilowi Lepiarczykom, Tomaszowi i Maćkowi Trojańskim oraz Kornelowi Kądzieli. Byliście wspaniali i czekamy na Was z niecierpliwością w przyszłym roku. Pamiętajcie!
Oczywiście, zawsze gdy pojawia się taka potrzeba, mogliśmy liczyć na przyjęcie i gościnę u Państwa Justyny i Sylwka Warchołów, którzy tym razem otwarli swe włości na poczęstunek dla orkiestry i motocyklistów. Dziękujemy z wdzięcznością i polecamy się na przyszłość! Dziękujemy serdecznie wszystkim członkom Zarządu Koła i wędkarzom zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie festynu, Panom Burmistrzom zaś na kolejną zgodę na korzystanie z obiektów Strefy Rekreacji w Januszowicach. Podsumowując tegoroczny festyn z okazji Dnia Dziecka nieskromnie możemy zaryzykować stwierdzenie, że nagrodzenie naszej organizacji statuetką Słomnickiego Angelusa za organizację ubiegłorocznego Dnia Dziecka w kategorii Najlepsze Wydarzenie było decyzją trafną i sprawiedliwą, co (nieskromnie oczywiście) w pełni i radośnie zaakceptowaliśmy!